19
lis
09

I’m not what You see

Po długiej przerwie wracam, z całkiem chyba niezłym materiałem. Nie jest tego dużo, ale za to serwuję najsmaczniejsze kawałki.
Sesja odbyła się tydzień temu wewnątrz zabytkowej kamienicy, która posiada piękne, stuletnie witraże, freski na sufitach, rzeźbione schody i Bóg raczy wiedzieć co jeszcze (i którą mamy szczęście z Eną zamieszkiwać ^^). Stylizacja jest dość skromna, ale wymowna:). Ostatnio pogrążyłam się w klimatach tętniąco-gorącą czerwienią płynących, a od zawsze natomiast podobała mnie się stylizacja, rodem z powieści Brama Stokera czy Anne Rice.
Klimat grozy został poniekąd zachowany,ale nie miało być strasznie, tylko kusząco i cierpiąco. Tak jak cierpią dusze skazane na wieczną samotność. :P
Sami zdecydujcie co widzicie…

Libera Me – Interview with the Vampire

Ta piosenka tez mnie jakoś tak nastraja nie w tą stronę co trzeba:)
Pan’s Labyrinth – Lullaby

Miłego oglądania

I na koniec coś, czego nie potrafiłam zakwalifikować. Uparłam się by zostało w takiej, a nie innej formie i “nidyrydy” :)

04
paź
09

My chillout part three

Nowy miesiąc, nowe miasto, nowe życie.
Znów mogę odetchnąć, znów mogę powiedzieć, że wszystko się zaczęło, trwa, a ja jestem aktywnym uczestnikiem swojego życia.
Niedługo, gdy tylko zdążę nacieszyć się “odmianą” wrócę do moich bardziej i mniej przyziemnych obowiązków.
Mam kilka zaległych wpisów (które mogą już nie być aktualne, ale i tak je tu zamieszczę), kilka niewykonanych w czasie sesji i kilka niezrealizowanych pomysłów, ale jestem dobrej myśli.

Dziś serwuję wam kilka utworów grupy Flunk, w których jestem bezwarunkowo i nieodwracalnie zakochana.





16
wrz
09

Autumn in the country

Nareszcie czuję się spełniona :P

Mamy jesień, a ja mam jesienną sesję zdjęciową z udziałem Marzeny i Oli.

Nie da się ukryć, że zdjęcia są super prawda?:> Prawdziwy spontan, dobra zabawa, naturalność. Nie mogłam dokonać surowszej selekcji, bowiem wszystkie zdjęcia są dla mnie wyjątkowe. Chyba zawsze tak jest, ze jak się czegoś nie planuje to wychodzi najlepiej.

Stylizacja wyglądała tak: weźmy wszystko co mamy fajnego w domu i coś się wybierze:D

W tym miejscu dziękuję mamie Fasoli, która co chwilę podrzucała nam nowe ciuszki, jak się później okazało dziewczyny wystąpiły w tym samym zestawie na wszystkich zdjęciach:)

Od razu widać, że na fotografa mody się nie nadaję. Mam słabość do ludzkich twarzy i nie potrafię skupić się na tym, by zmieniać wizerunek modelek:D

Do tego przydałaby się jakaś zgrana ekipa.

Link do podkładu muzycznego podkradłam Marzenie z FB :P

I coś bardzo wesołego, bo sesja przecież jest wesoła – Arctic Monkey

moduominwrd
mo5duominwrd
mo3duominwrd
mo4duominwrd
mo2duominwrd
duowrd
DSC05188wrd
DSC05199wrd
DSC05076wrd
DSC05094wrd
DSC05155wrd
DSC05169wrd
DSC05052wrd
motriominwrd
filmwrd
duo2minwrd
DSC05218wrd
DSC05273colminwrd
DSC05176wrd
DSC05330wrd
marzduowrd
DSC05360colminwrd
buziminwrd
DSC05383colminwrd
mo6duominwrd
serce minwrd
DSC05521wrd
DSC05512wrd
DSC05510wrd
duojablkominwrd
DSC05579colminwrd

07
wrz
09

Goodbye summer, my love…

Lato się skończyło.
Uznałyśmy, że trzeba je jakoś godnie pożegnać. Właściwie to godnie pożegnała tylko Marza, bo ja jak na złość ubrałam długie dżinsiory i parzyłam sobie tyłek przez całą sesję.
Inną okazją do świętowania była nowa grzywka Pani M. bardzo krótka, zadziorna i żyjąca własnym życiem – głęboko frustrując tym swoją właścicielkę.
Zdjęcia zrobione pierwszego września (chyba), ale dopiero teraz mam okazję wrzucić część. Sesję podzieliłam na dwie odrębne, choć nie różniące się zbytnio tematyką – części. W każdej z nich zobaczycie Marz i jej opalone ciałko w stroju ^^ Te zdjęcia wcale nie są perwersyjne Marz, tylko Tobie tak się wydaje niah!

Edit:

12.09.09 – postanowiłam, że nie utworze drugiego wpisu Goodbye summer… Wrzucam tutaj kilka fotek, głównie portrety. Zobaczycie je na końcu. Pozdrawiam

Do posłuchania Garbage – run baby run

okladkawrd
Untitledwrd
duo6wrd
duo8wrd
duo7wrd
DSC03288colminwrd
DSC03291wrd
DSC03280bwmiwrd
DSC03480wrd
duo3minwrd
duo4minwrd
duo2minwrd
DSC03484wrd
DSC03568bwminwrd
DSC03570wrd
DSC03614wrd
duo9minwrd
DSC03618wrd
DSC03622wrd
DSC03634wrd
DSC03708wrd

23
sie
09

My Chillout part two

Być może uznacie mnie za szaloną, ale chcę by nastała już jesień. To zdecydowanie mój czas… Nic tak nie nastraja mnie jak odpowiednia aura, czas wolny i oczywiście ulubione trip-hop’owe kawałki (ignoranci niech wysilą się na googlowanie).

Wiem, że wrzesień wcale nie oznacza jesieni, ale to nic, to nic, ja już powoli się wykluwam. Nowy sezon, być może całkiem nowe życie. Muszę w końcu odetchnąć stęchlizną i kurzem, które działają jak antidotum na moje zatrute  cementowym futuryzmem poczucie smaku.

Czas już taktownie spochmurnieć i zagnieździć się we własnej słodkiej nieświadomości. Snuć przyszłe baśniowe wieczory rudo-czerwono-brązowe.

Dziś serwuję płytkę zespołu Lovage – “Music to make love to Your old lady by”. Nowością to na pewno nie jest ^^

“i really like to ride the train
especially when i forget where i’m going
i really like the way it feels
the motion of the wheels
as the raging sparks are flying
from the wounded rails still crying
battling the scenery
it’s lovely, it’s lovely
it’s lovely, it’s lovely”

Lovage – Strangers on a train


21
sie
09

Greg Kadel

Nie mogę na razie sprostać waszym wymaganiom…
Może po wakacjach.
Nie mam czasu na rozpisywanie się. Oglądajcie :)

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony:
Greg Kadel

14
sie
09

Z pamiętnika księżniczki Zuzanny – part 3

Uwaga! Uwaga!
Dziś wielkie grillowanie!
Jadę razem z mamusią, tatusiem, ciocią i dziadkami do ogródka. Specjalnie na tą okazję przywdziałam piękne ogrodniczki:)
Brrum, brrum.
zuz8

Wszyscy chcą mieć ze mną zdjęcie, nawet mój wielki pluszaczek ^^

zuz13
zuz12
zuz9

Dość tego pozowanie… Trzeba rozkręcić to towarzystwo… Dalej bujać mnie! Hop… i hop… i hop…
zuz11
zuz4
zuz5

Pora na spacerek z pluszakiem Sarą. Tak bym ją ukochała, ze aż by jej oczka wyszły:)
bbb
zuz3
Ej co ty wyprawiasz!
przecież nie ubrudziłam się gerberkiem :(
zuz

Ogólnie oceniam grillowanie za udane, choć niewiele zjadłam, za to pięknie wybawiłam. Nawet nie pamiętam jak trafiłam do domu:D

zuz2
zuz14
zuz10

Życzę wszystkim udanych wakacji. papapapap!!

zuz6

03
sie
09

Insomniac

Taka mroczna zabawa w PSie

Nawiązanie do mojej obsesji lalkowej

Dziś nie jest dzień do pisania, oj nie…

schizofrniac2wrdprss

schizofreniacwrdprss

schizofreniac3wrdprss

schizofreniac4wrdprss

28
lip
09

Lektorka

Wpis po części odgrzewany, po części nowy…  Zdjęcia zostały wykonane w tym samym dniu co sesja “Słowiańskie lato” (widać po włoskach:P), ale mają całkiem odmienny klimat.
Podobną stylizację już wykorzystałam podczas urzędowej sesji Eny lecz efekty bardzo się od siebie różnią.

Strasznie lubię te okularki więc zobaczycie je jeszcze nie raz (i nie dwa).

Już niedługo ostatnia odsłona Marzeny z tego owocnego (fotograficznie i nie tylko) dnia. Nie powiem nic więcej, ponieważ nie wiem jak wyjdzie mi obróbka.

Dziś do posłuchania Stina Nordestam



lectrissewrd
DSC01811wrd
DSC01768wrd
DSC01794wrd
lektorduowrdpr
lectorwrd
DSC01812wrd
lectorka2
DSC01817wrd
DSC01815wrd
DSC01835wrd

16
lip
09

Słowiańskie lato

Długo wyczekiwany wpis…. Będzie co oglądać ^^ Bardzo, bardzo owocna sesja z Marzą – Lnianozbożową Słowianką.

Pierwotnie sesja miała odbyć się w trochę innej scenerii, mianowicie wśród jaskrawej czerwieni makowej. Niestety maki nie chciały poczekać, aż zdobędziemy wyższe wykształcenie. :)

Pomysł był taki: biało, radośnie i naturalnie. Wersje powstały dwie: włosy wiatrem czochrane i włosy zgrzebnie uplecione.

Na owym, niżej przedstawionym polu spędziłyśmy około 2,5h w samo południe… Większość zdjęć przedstawiała Marzę “chińskie oczka” :D Jeśli zaś chodzi o mnie – (logicznie) stałam tyłem do słońca, co przypłaciłam pięknym buraczkowym kolorem na pleckach… (następstwa odczuwam po dziś dzień). Oprócz tego jedną nogą stałam w mrowisku, co przydarzyło mi się nie pierwszy raz.

Miłego oglądania

1wrd

2minwrd

hihwrd

duo1minwrd

6minwrd

4minwrd

20minwrd

7minwrd

8min<img src=

9minwrd

DSC01362bwwrd

bialowrd

uhwrd

DSC01403bwminwrd

wersja pleciona:

10minwrd

12minwrd

11minwrd

13minwrd

DSC01438minwrd

17minwrd

18minwrd

19minwrd

duo2minwrd

idziewrdp

DSC01682minwrd

DSC01691minwrd

16minwrd

14minwrd

w zbozuwrd

i na koniec trochę czegoś takiego, bardzo optymistycznego:)

“Historia jednego, słowiańskiego wianka”

Marza w poszukiwaniu habazi na wianek

backstage3

backstage4

Marza zbiera, gryzie i plecie

backstage5

Marza zmęczona robieniem wianeczka

backstage1

backstage2

Marza uradowana zdjęciami podskakuje mając skręconą kostkę

DSC01356wrdpr

Kamila zabiera Marzy wianek i cieszy się jak głupia

backstage6

backstage7

the end