Nadeszła moja ulubiona pora roku (sziułap, sziułap) i z tej okazji musiałam, ale to musiałam (sziułap, sziułap) popełnić kilka nowych fotek. Pogoda, ach ta jesienna pogoda (sziułap, sziułap) nie pieściła nas dzisiaj, ale co tam. Nowa twarz, osobowość (sziułap, sziułap) Karola. Mamy zamiar trochę ze sobą popracować więc potraktujcie ten wpis jako preludium.
Do posłuchania staroć (sziułap, sziułap), który nucę dziś na okrągło!













Cytuję:
"Sometimes it's like someone took a knife baby Edgy and dull and cut a six-inch valley Through the middle of my soul."- Bat for Lashes
-
Najnowsze wpisy
Blogi znajomych
Blogroll
Ciekawe linki
Archiwa
- Luty 2012
- Styczeń 2012
- Październik 2011
- Wrzesień 2011
- Sierpień 2011
- Lipiec 2011
- Czerwiec 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Styczeń 2011
- Październik 2010
- Sierpień 2010
- Kwiecień 2010
- Marzec 2010
- Luty 2010
- Styczeń 2010
- Grudzień 2009
- Listopad 2009
- Październik 2009
- Wrzesień 2009
- Sierpień 2009
- Lipiec 2009
- Czerwiec 2009
- Maj 2009
- Kwiecień 2009
- Marzec 2009
- Luty 2009
- Sierpień 2008
Kategorie














